Monako

Indeks­FAQ­Szukaj­Użytkownicy­Grupy­Rejestracja­Zaloguj
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 plac zabaw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:19 am

- pierr? wyszłeś z domu by nas uratować - rozbawiona spojrzała na niego, odgarniając włosy, podeszła do niego, żeby sprawić, czy to na pewno on, albo po prostu podeszła na tyle blisko, by zobaczyć jakich perfumów używa, a używał ich dużo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
pierre



Liczba postów: 76
Join date: 14/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:23 am

wiecie co ja kiedyś miałam taką sytuacje z tym no udawaniem ze jestem głuchoniema, z koleżanką bujałyśmy sie na tych konikach wiecie na dwie osoby chyba ze trzy godziny, i dzieci chciały sie bujac a my udawałyśmy że jesteśmy głucho nieme, wiem że to brzydko, ale wracając do pierra.
- owszem, tiiu! - wypioł dumnie piers. - co tu robicie, same we dwie o tak późnej porze, amantów zgubiłyście czy jak? :d
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
josefine



Liczba postów: 91
Join date: 14/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:27 am

-taa, alfonsów - mruknęła, bo zmęczona pewnie była . - w ogóle, to przestraszyłeś mnie ! - spojrzała na niego wrogo, i już chyba po raz enty poprawiałą tyłek na huśtawce.
ty zła ! ja też czasem dzieciom miejsca nie ustępuje xdd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:30 am

ja też dołączam się do tego kółka różańcowego xp
- czekałyśmy na Ciebie - przewróciła oczami siadając ponownie na chuśtawce, machała nóżkami bo tak fajniej było.
- czyli wywlokłeś się z domu dla nas, dobra pod jakim pretekstem? - spojrzała na niego unosząc prawą brew.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
josefine



Liczba postów: 91
Join date: 14/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:33 am

spojrzała na zegarek którego nie miała , to pewnie na ręce pierra , albo tiiu -idę ! musze ! - powiedziała i poszła do domu , chyba nie napotkałą złą żadnego .
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
pierre



Liczba postów: 76
Join date: 14/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:33 am

- nie w sumie wyszedłem do sklepu, po groszek miałem zamiar jesc. - nie wiem co kurcze je sie z groszkiem, nigdy nie byłam najlepsza w gotowaniu, i takich tam kulinarnych sprawach. - i usłyszałem was, znaczy sie gisell mi powiedziała, że siedzicie na placu więc wpadłem żeby wam sie nie nudziło, - wymruczał, otwierając puszkę piwa, pomijając ten fakt iż nie maił groszku to wszystko było okej!
-pa! żozi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:37 am

- narazie - uśmiechnęła się w stronę żozi.
- po groszek, chciałeś jeść teraz groszek? - roześmiała się mimo wszystko wyciągając z kieszeni paczkę papierosów, ale problem nastąpił bo nie miała ani zapałek, ani przeklętej zapalniczki, więc spojrzała błagalnie na pierra.
- masz zapałki, albo chociaż zapalniczkę - podrapała się po prawym policzku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
pierre



Liczba postów: 76
Join date: 14/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:40 am

- eee, nie przecież wiesz że nie palę. - wyszczerzył się dumnie, bo w sumie nie lubiał dziewczyn palących nie były zupełnie z jego wyśnionej bajki, boooże robie z niego jakąś ciotę czy coś nie ważne w sumie. - nie pal, tiiu! - zakazał jej, zabierając jej paczkę brązowych cameli, gniotąc je w garści.
niechaj zaprosi go na impreze, co? ;x
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:45 am

- wiem? no tak, powiedzmy, że w dobie palącego społeczeństwa i ja zatraciłam się w rachubie - uśmiechnęła się do niego, pier był jak jakiś pieprzony dobry stróż, który zjawiał się w najdziwniejszych momentach, ale ciotą nie był ;3.
- nie palę - rozłożyła ręcę w geście rezygnacji, a może poddania się.
- słuchaj no więc, w sobotę, może sobie zapisz, na jachcie urządzamy imprezę w klimatach hawajskim, wiesz te urocze trawiaste spódniczki, oraz wieńce kwiatów, dziewietnasta, to zaproszenie - spojrzała na niego pytająco, chociaż wiedziała, że się zgodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
pierre



Liczba postów: 76
Join date: 14/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:49 am

ucieszył się, że może przyczyni się choc w małym stopniu do rzucenia palenia przez tiiu.
- w klimacie hawajskim? - wyszczerzył się. - jasne, a kto będzie? - podrapał sie po skroni, upijając łyk piwa, bo w gruncie rzeczy to ważne, kto będzie, pierre przeciez nie chciał zostac w cieniu jakiego kolwiek innego plejboja owej szkoły, wogóle kurde musze założyc tą szkołe bo strasznie o niej głosno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:53 am

pokiwała głową, chociaż miała mieszane przeczucie, że pier wyobraził sobie jakieś skąpo odziane kelnerki z kokosowym bikini, ale jakoś po chwili zapomniała o tym, spoglądając na niego.
- lista nie została jeszcze opracowana przez sztab wynajętych ludzi - mrugnęła do niego - ale tak w maksymalnym skrócie to ja rzecz jasna, żizel, żozi, mars, żimi, dejmon - urwała bo przypomniało jej się imię owego nachodźcy - może odet, żil, i inni.
- przyjdziesz - uśmiechnęła się stając obok niego oparła całkiem jednoznacznie, bo po przyjacielku głowę o jego ramię, po czym stanęła przed nim.
- to jak, pasuje Ci? a i jeszcze Ci wszyscy opaleni ratownicy - wystawiła mu język.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
pierre



Liczba postów: 76
Join date: 14/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 12:56 am

- jasne, że wpadnę, opaleni rantownicy mówisz? - roześmiał się, obracajac w ręku, kapsel, ten od puszki z piwem wiesz o co mi chodzi,
- to będzie niezła impreza, ogólnie. - wyszczerzył się, podsuwając jej piwo pod nos, i mrucząc coś o kolorowych bokserkach w kaczory donaldy, które ma zamiar założyc na ów imprezę.
- a wy? znaczy jak się ubieracie? - wiedział że bajeczna czwórka będzie napewno wyglądała najlepiej, oja bajeczna czwórka ja to jak coś pierdolne :c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 1:00 am

- mówię, że opaleni, ale ratownicy pewnie też - uśmiechnęła się do niego kącikowo, odgarniając kosmyk włosów za ucho.
- niezła? niezła będzie na pewno - uśmiechnęła się na samą myśl o tych bokserkach w kaczory donaldy, wypiła łyk piwa, które podunął pod jej nos, wzruszyła niepewnie ramionami.
- bikini, a na to jakieś sukienki, zobaczymy, dla Ciebie specjalnie zamówię tą seksowną trzcinową spódniczkę - musnęła swoje wargi błyszczykiem, który miała w kieszeni.
fantastyczna czwórka ;3.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
pierre



Liczba postów: 76
Join date: 14/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 1:05 am

- a skąd wy wytrzaśniecie, tych ratowników. - podkreslił ostatnie słowo, nie chciał byc raczej w cieniu owych napakowanych kolesi, z jakiejś telewizyjnej stacji, gdzie leci słoneczny patrol.
- a pannienek ratowniczek, nie będzie? - wyszczerzył się głupokowato, przypominając sobie obraz pameli, biegnącej w słonecznym, nie wiem co mnie tak naszło na ten głupi serial, nie pytaj.
- no więc powiem chłopakom na pewno wpadną, obejrzec was w akcji. - zmierzwił swoje ukochane włosy.
fantastyczna rzeczywiście :3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: plac zabaw   Pią Sie 15, 2008 1:09 am

- zamieszczę ogłoszenia w internecie - roześmiała się, pokręcając przecząco głową na jego drugie pytanie, stanęła na palcach mierzwiąc bezkarnie jego włosy.
- ja Ci nie wystarczę - zmrużyła oczy rozbawiona, tłumiąc śmiech.- a umiesz ratować topiące się osoby, nie mówię, że tylko kobiety, w akcji mówisz, wyobraziłeś sobie już coś fajnego z nami w roli głównej? - spojrzała na niego pytająco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

plac zabaw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions of this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Monako :: Z WIDOKIEM NA LAZUROWE WYBRZEŻE :: Wieczorny spacer?-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu