Monako

Indeks­FAQ­Szukaj­Użytkownicy­Grupy­Rejestracja­Zaloguj
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 Port Fontvieille

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Admin
Admin


Liczba postów: 18
Join date: 03/08/2008

PisanieTemat: Port Fontvieille   Nie Sie 03, 2008 7:02 pm

Możecie moczyć nogi, słuchać szumu fal i splatać swe dłonie w blasku księżyca, o pierwszym pocałunku w takich okolicznosciach marzy nie jedna dziewczyna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://monako.heavenforum.com
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:09 pm

i właśnie żill, siedziała i marzyła o pierwszym pocałunku, splecionych dłoniach i tych innych romantycznych rzeczach, w takim miejscu. uśmiechała się głupkowato sama do siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
giselle



Liczba postów: 211
Join date: 03/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:14 pm

to logiczne że uśmiechała się głupio, skoro jest głupia ale mniejsza. - zobacz żill, jaki on ma seksowny tyłek. - wskazała na kolesia z okładki najnowszego vouga. - ile ja bym dała żeby spędzic choc jedną noc z nim. - zachichotała dziwnym tonem, zawsze naśmiewała się z różowych panienek, marzacych o kenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:19 pm

wybiła się z zamyślenia i spojrzała na okładkę. - aha? - spojrzała na nią unosząc lewą brew i wyrywając jej czasopismo. zaczęła je powoli przeglądać. - a ja z tym. - wskazała na innego modela, wachlując się ręką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
giselle



Liczba postów: 211
Join date: 03/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:22 pm

westchnęła ciężko. - gdyby tylko andrew, cie teraz widział. - skrywiła się i wyrwała jej magazyn. - daj mu szanse, to fajny chłopak. - załozyła kosmyk włosów za ucho, przeglądając kolejno strony magazynu, nie mogąc znalesc nic ciekawego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:27 pm

zmarszczyła nos i obsunęła się na ławce. - daj spokój, to dzieciak. - wzruszyła ramionami. - nie mam zamiaru go wychowywać i brać za niego odpowiedzialności. - pokręciła głową i zaczęła bawić się swoimi włosami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
giselle



Liczba postów: 211
Join date: 03/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:31 pm

- nie oceniaj go pochopnie. - ułożyła łódeczkę z ust. - to że jest młodszy nie znaczy że jest dzieckiem, nie każdy jest twoim bratem. - zachichotała, i przymróżyła oczy. - a tak wogóle to co u niego? - każdy wiedział że giselle leciała na żilowego brata, już w przedszkolu, co nie przeszkadzało jej w pieprzeniu się z kim popadnie, ah wyprzedzam twoje stwierdzenie o chorobach wenerycznych, giselle takowych nie posiada.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:36 pm

- przestań. - obruszyła się trochę. mimo wszystko lubiła swojego brata, bo zawsze umiał ją rozśmieszyć. - alex, to na prawdę dziecko i nie możesz go porównywać do blajra. - zmarszczyła nos. - on cały czas ma jakieś dziwne pomysły, dobra nie zaprzeczam, że blajr nie ma. - przewróciła oczyma. - ale tobie podoba się blajr, a mi alex nie. - wzruszyła ramionami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
giselle



Liczba postów: 211
Join date: 03/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:40 pm

- co?! - oburzyła się troche, bo pomimo ich wieloletniej przyjaźni jakoś nie potrafiła przyznac sie do lekkiej słabości do żilowego brata. - owszem jest przystojny, - udała że nic to nie znaczy. - zresztą podoba to mi się co drugi koleś na ulicy. - wzruszyła ramionami, i zakryła zarumienioną twarz gazetą. - co nie zmienia faktu, że i tak wiem że lecisz na alexa. - zachichotała, wystawiając twarz zza magazynu. - nie oszuukasz mnie, jill znam cię zbyt dobrze, wiem kiedy czujesz słabosc do faceta, i nawet nie próbuj zaprzeczac, - uderz w stół a nożyce się odezwą, to chyba tak sie nazywa, że niby przysłowie, co?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:45 pm

nie wiem, chyba. nie jestem dobra w przysłowiach. um. - przestań. - sama się zarumieniła i przewróciła oczyma. - może trochę pociąga mnie ta jego dziecinada, ale nie zaprzeczaj, że czujesz miętę do blajra. - wyszczerzyła się i wzięła jej magazyn. zaczęła nerwowo lustrować kartki, uśmiechając się pod nosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
giselle



Liczba postów: 211
Join date: 03/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:48 pm

- kupiłam sobie nowe trampki, fioletowe były jeszcze zółte ale fiolet chyba bardziej mi pasuje. - wzruszyłą ramionami, za wszelką cene próbując zmienic ten kłopotliwy dla nich obojga temat. - dobrze lece na twojego brata. - powiedziała po chwili zrezygnowana, igonicznym tonem podkreślając słowo ` lecę ` - ale tylko przez ten seksowny głos.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:53 pm

- aha? - przytaknęła tylko, kiedy gisel próbowała zmienić temat. - i tak, to wiedziałam. - wzruszyła ramionami, mrugając chyba do niej. uśmiechnęła się pod nosem. - wiesz, że widziałam łiljama? - spojrzała na nią pełna entuzjazmu. nie chciała jej już wiercić dziury w brzuchu i zmieniła temat. - tego samego, który w przedszkolu przycinał nam warkocze. - zmarszczyła nos, na samą myśl o tym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
giselle



Liczba postów: 211
Join date: 03/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:56 pm

- ah! tego który mnie rozdziewiczył na twojej imprezie? - wymruczała, przygladajac się uważnie swemu kolanu, po chwili zdała sobie sprawe że powiedziała cos głupiego czy też nie, i zakryła usta dłonią. - widziałaś go? - zrobiła wielkie oczy, nie sadziła że spotka jeszcze w życiu kolesia, który ją przleciał pijaną, ojej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 9:59 pm

- tak tego samego. - przewróciła oczami. źle kojarzyła jej się ta impreza, bo oczywiście kiedy poszła skorzystać z toalety, zobaczyła giselową i łiljama uprawiających seks, co nie było miłym widokiem. - on chyba też mnie zobaczył, bo zrobił coś w geście machania, ale go zignorowałam. - wzruszyła ramionami. nigdy go nie lubiła, pewnie przez te warkocze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
giselle



Liczba postów: 211
Join date: 03/08/2008

PisanieTemat: Re: Port Fontvieille   Pon Sie 04, 2008 10:01 pm

jill jest dziewicą? czy nie jest? ;x
- oh, szkoda że mnie tam nie było. - westchneła ciężko, bo w sumie miło by było spytac go jak tam żyje z myślą i rozdziewiczył pijaną trzynastolatkę w ubikacji, aż się wzdrygneła na ową myśl. - nie mówmy już o nim. - skyrzywiła się, przygryzając koniec języka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Port Fontvieille

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 9Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions of this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Monako :: Z WIDOKIEM NA LAZUROWE WYBRZEŻE :: Romantyczne Zakątki-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu