
Monako
|
| | |
| Autor | Wiadomość |
|---|
marseille

Liczba postów: 103 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Pią Sie 15, 2008 2:57 pm | |
| ja mam na jego punkcie obsesję chyba <3 - mhm - skinęła głową sięgając po papierosa, a przecież rzuca palenie! Wczoraj miał być jej ostatni papierosek i co? No coż, to silniejsze od niej. - nie martw się, nikomu nie powiem. Ja też oficjalnie juz nie palę - uśmiechnęła się lekko, przy okazji użyczając sobie jego zippo. |
|  | | pierre

Liczba postów: 76 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Pią Sie 15, 2008 3:00 pm | |
| wolę rajana, ewentualnie maela. <3 ale zabgrał jej owe, podpalając jej papierosa. ojciec zawsze go uczył ze to on powinnien podpalac kobietom papieorsy. - tak lepiej. - uśmiechnał się, podpalając swego. idę się kąpac, wiem że troche późno xd |
|  | | marseille

Liczba postów: 103 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Pią Sie 15, 2008 3:06 pm | |
| rajan i mael też są hot, xd - dziękuję - rzekła, strofując się w myślach 'co to kurcze miało być, "dziękuję" '. Uznała, że chyba w jego towarzystwie robi z siebie idiotkę, czy coś. No cóż, nie miała w zwyczaju się aż tak miło zachowywać, z tymi wszystkimi zasadami wiesz, dziekuję, przepraszam i proszę, trzy słówka za male trzy grosze, tak mi się przypomniało. idź, idź tylko wróć :d |
|  | | pierre

Liczba postów: 76 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Pią Sie 15, 2008 3:43 pm | |
| są hooot są! <3 - proszę. - wymruczał, wcale nie robiła ze siebie idioty, on myslał raczej ze to on robi z siebie idiotę. |
|  | | marseille

Liczba postów: 103 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Pią Sie 15, 2008 3:47 pm | |
| Zaciagnęła się papierosem, mrucząc coś o tym, że potrzebuje kofeiny, bo jeszcze dziś kawy nie piła. ojej, to chyba aluzja. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:08 am | |
| spacerowała sobie, trochę zziębnięta, ale nie do końca przemoczona, uniknęła tego. |
|  | | apollo

Liczba postów: 38 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:10 am | |
| przyszedł trzymając w jednej ręce kawę dla tiiu a w drugiej dla siebie -proszę! - stanął przed nią i wręczył jej kawę uśmiehając się kącikowo. -fatalna pogoda -zmarszczył czoło i spojrzał na niebo . |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:13 am | |
| uśmiechnęła się na jego widok, a może dlatego, że zobaczyła w dłoni kawę, którą ostrożnie wzięła od niego, zamaczając w niej usta, wydała jej się rozkosznie ciepła, nie zważała na oparzenia. - dzięki - pocałowała jego policzek, po czym spojrzała w niebo. - nie specjalna, mam jakąś nikłą nadzieje, że to się zmieni. |
|  | | apollo

Liczba postów: 38 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:21 am | |
| -do jutra ! - powiedział to jakby żądał słonecznej pogody i jakby to ona nią zażądzała. - co u ciebie ? nadal chciałabyś się związac ze zmarłym elvisem ? -zapytał, bo przypomniał sobie to jak mu powiedziała że jej typem jest elvis i znim by się właśnie związała, a on załamał się wtedy psychicznie i zaniedbał swojego jamnika szorstkowłosego. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:24 am | |
| na prawdę tak powiedziała, nie wnikam, chociaż pewnie było to już po nastym z kolei drinku, lub jakiś grzybkach halucynogennych czy czymś równie fajnym, lub nie fajnym. pokręciła przecząco głową spoglądając na niego. pies mojej cioci nazywa się elvis xP. - raczej nie, chociaż trochę go przypominasz - wystawiła mu język, dobra niekoniecznie, trochę to mijało się z prawdą, ale nie szkodzi. - tylko nie wiem, czy to dobrze czy źle, ale wyglądasz nieźle mimo wszystko - zacmokała w powietrzu z rozbawieniem, wypijając łyk kawy. |
|  | | apollo

Liczba postów: 38 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:33 am | |
| -niechciałbym go przypominać , chodźbyś nie wiadomo jak bardzo chciała - zaśmiał się bo nie lubił elvisa, ani jego piosnek też . napił się kawy . -może powiesz mi co będzie się działo na twoim jachcie, bo nie wiem do czego mam się przygotować - nie chciał aby zaskoczyło go stado kroliczków pleyboya w hawajskich wdziankach, może to niezbyt męskie ale nie lubił aż tak obnażonych lasek. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:37 am | |
| - ja chyba też nie chcę byś go przypominał, bo moja obsesja na jego punkcie, jeśli istniała to już jej nie ma - uśmiechnęła się nieznacznie drapiąc się po łokciu. - nic szczególnego, fajerwerków nie będzie, może te cybernetyczne stworzone przez chińczyków, a oprócz tego powinnam skombinować ratowników, będą te całe wieńce hawajskie no i... kelnerzy w trzcinowych spódnicach, dobra tego nie wiem, nic wstrząsającego raczej się nie wydarzy, a przynajmniej nie ma tego w planach. |
|  | | apollo

Liczba postów: 38 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:45 am | |
| -może, wypłyńmy daleko na wodę i bawmy się w titanica,- sam wiedział że jego pomysły nie są fajne dlatego podrapał się po głowie i zmarszczył czoło . - no ...w sumie to nie jest zbyt dobry pomysł , niechce umierać , a przynajmniej nie teraz. zróbmy tak za hm, rok. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: Port Fontvieille Sob Sie 16, 2008 12:51 am | |
| - dlaczego akurat za rok - spojrzała na niego pytająco, trochę rozbawiona jego pomysłem, podrapała się po łokciu. - może nie w titanica, bo to z góry skazane jest na klęskę. |
|  | | |
| Strona 9 z 9 | Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 |
| | Permissions of this forum: | Nie możesz odpowiadać w tematach
| |
| |
| |
|