|
|
| Autor | Wiadomość |
|---|
Admin Admin
Liczba postów: 18 Join date: 03/08/2008
 | Temat: starbucks Nie Sie 03, 2008 7:00 pm | |
| latte z malinami, ponoc w stabucksie najlepsze! |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 12:29 am | |
| przyszły pośpiesznie usadowiły się przy jakimś przyściennym stoliku, opadła z entuzjazmem na siedzenie - ojej, nareszcie jest mi ciepło - uniosła ręce do góry w ramach entuzjazmu. |
|
 | |
jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 12:33 am | |
| roześmiała się. - nie tylko tobie. - mrugnęła do niej i zamówiła dwie duże kawy, kiedy je przyniesiono, łapczywie utkwiła usta, w tej czerni, która z niej biła, czy coś. uśmiechała się kącikowo. |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 12:35 am | |
| łapczywie zaczęła pić kawę, która była ciepła, a ona cała była zimna, mam na myśli tju, bo tjulowa do szpiku kości zła była, łotewer, splotła gdzieś dłonie na filiżance, nie wiem pewnie, przyssały się te górne kończyny do porcelanowej filiżanko-szklanki. - dobrze, że ten starbaks czynny jest o tej godzinie - uśmiechnęła się lewokącikowo. |
|
 | |
jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 12:41 am | |
| - nie wiem, co bym zrobiła bez kawy ze starbaksa. - roześmiała się, zakładając kosmyk włosów za ucho, po czym wróciła do picia kawy. rozejrzała się do o koła. - widzisz tego przystojniaka w rogu? - lekko wskazała głową, tak żeby nie mógł zauważyć i wyszczerzyła się do złej tju. |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 12:44 am | |
| - ja też nie - przelotnie spojrzała w tamtą stronę, uśmiechając się pod nosem - załóżmy, że go nie widzę, postanawiam żyć samotnie, no jasne, uroczy jest - wystawiła jej język, wypijając łyk kawy. |
|
 | |
jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 12:48 am | |
| podparła głowę na łokciu i próbowała nie patrzeć w tamtą stronę. - mogła byś zagajać. - uśmiechnęła się, patrząc wielkimi oczami na tju. - może akurat lubi wcielone zuło. - wyszczerzyła się i napiła się kawy. |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 12:54 am | |
| przewróciła oczami - aniołku ty mój, nie mam humoru - posłała jej buziaka w powietrzu - mam rozczochrane włosy, zimne dłonie i jestem owinięta szalikiem jak jakiś ninja, więc dam sobie spokój - mrugnęła do niej. |
|
 | |
jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 12:59 am | |
| przewróciła oczami. - ty jak zwykle swoje. - pokręciła głową i kopnęła ją lekko w kostkę, pod stołem. uśmiechnęła się szeroko i napiła kawy. |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:00 am | |
| - swoje, swoje, wcielone zło ma swoje kaprysy, cnie? - wystawiła jej język, po czym wypiła kolejny łyk kawy, podrapała się gdzieś w okolicach karku. |
|
 | |
jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:04 am | |
| - tak, aż za dobrze je znam. - przewróciła oczyma. - więc mam rozumieć, że pan przystojny zostanie pożarty przez kogoś innego, bo ty masz zły humor, a później będziesz żałować? - spojrzała na nią unosząc brwi i drapiąc się za uchem. |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:06 am | |
| - żałować nie będę, nie pożeram niewinnych, a zresztą kto zechce kogoś takiego jak ja - wzruszyła ramionami, uśmiechając się. |
|
 | |
jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:10 am | |
| roześmiała się. - zdążyłam zauważyć, że mężczyźni wolą wcielone zuło, niż naiwność. - wzruszyła ramionami i napiła się kawy. mając na myśli naiwność, mówiła o sobie. um. |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:11 am | |
| - tak tylko, że zło też ma swoje romantyczne zapędy, które bezsensownie i tak wymierają jak te dinozaury wszystkie, a także mamuty na przykład - pokiwała głową uśmiechając si, mamut i romantyczność, tjulowa faktycznie jest zła. |
|
 | |
jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:22 am | |
| - pf. - prychnęła i roześmiała się. - jesteśmy żałosne. - pokręciła głową, śmiejąc się i napiła się kawy. tak ,to było bardzo miłe stwierdzenie. um. |
|
 | |
|