
Monako
|
| | |
| Autor | Wiadomość |
|---|
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:25 am | |
| - ty jesteś żałosna - wystawiła jej język wskazując na nią palcem, nie ładnie, ale nie mogła się powstrzymać - ja byłam romantyczką ,ale wszystko prysnęło jak mydlana bańka pod wpływem otoczenia, jedno zderzenie wystarczyło - uśmiechnęła się przepraszająco, za poprzednie stwierdzenie, sam twierdziła, że momentami jest, była żałosna. |
|  | | jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:32 am | |
| przewróciła tylko oczami na tamto stwierdzenie, bo wiedziała, że nie mówi tego serio,cnie. - jasne tłumacz się. - wystawiła jej język, po czym zanurzyła usta, w kawie. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:33 am | |
| - i owszem tłumaczę się, bezskutecznie, codziennie , kiedy palę porannego papierosa, na zdrowie oczywiście - przetarła nadgarstek, opierając łokcie na stole. |
|  | | jill

Liczba postów: 116 Join date: 04/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:37 am | |
| - papieros, zabiera ci całe piętnaście minut życia. - wskazała na nią palcem. z resztą ona też paliła, chodź rzadko, ale paliła. um. mrugnęła do niej. potarła swoją skroń. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 1:39 am | |
| - palę tylko jednego rano, ale zawsze, codziennie - powiedziała trochę niemrawo, chyba nie była dumna z faktu, że pali, pali codziennie , spojrzała na swoje buty, wyciszały ją pewnie, nie mam pojęcia dlaczego buty. - aż piętnaście - mrugnęła, grosz do grosz i będzie kokosza. |
|  | | niki

Liczba postów: 31 Join date: 05/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 7:38 pm | |
| przyszli, usiedli przy jakimś wolnym stoliku, pewnie był przy oknie, położyła swój tomik na rogu stołu, siadając na krześle. |
|  | | damon

Liczba postów: 123 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 7:39 pm | |
| - czytasz poezję? - uniósł brwi obracając w dłoni tomik wierszy, załóżmy, że oprócz pieprzenia się z kim popadnie, czasem miał ochotę rozmawiać. - co zamawiamy? -spytał w ramach bonusu, bo wisiała nad nim kelnerka, a raczej jej obwisły biust, zniesmaczony odsunął się nieznacznie. |
|  | | niki

Liczba postów: 31 Join date: 05/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 7:42 pm | |
| oke, załóżmy że tak właśnie było, spojrzała na kelnerkę, -kawę, bez cukru -posłała jej życzliwy uśmiech, -nie tylko czytam -dodała patrząc na dejmonowe dłonie. |
|  | | damon

Liczba postów: 123 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 7:48 pm | |
| były seksowne, dobra załóżmy, że oni to sam chodzący seks. - kawę bez jakichkolwiek dodatków, czyli dwie kawy, jednak wodę proszę dodać - uśmiechnął się wymuszenie, spoglądając na niki, jego uśmiech złagodniał - piszesz więc również? - podrapał się trochę zdumiony po nosie. |
|  | | niki

Liczba postów: 31 Join date: 05/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 7:54 pm | |
| - czasem -spojrzała na swoje dłonie, a konkretniej na paznokcie w fioletowym kolorze które dzisiaj rano pomalowała, ehe, była z nich dumna. miała zacząć temat tego że pisze kiedy jest jej źle, ale powstrzymała się, w końcu, nikt raczej nie będzie chciał tego słuchać. uśmiechnęła się nikle do odchodzącej kelnerki. |
|  | | damon

Liczba postów: 123 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 7:57 pm | |
| podrapał się po głowie, czekał, aż rozwinie ten temat, ale się chłopak nie doczekał, wziął jej dłoń w swoją rekę przyglądając się jej paznokciom, po czym oddal jej rękę =P. - ja nie mam żadnych wybitnych talentów, raczej jestem artystycznym beztalenciem - podrapał się po karku, odbietając zamówienie, podsunął delikatnie filiżankę w stronę niki. |
|  | | niki

Liczba postów: 31 Join date: 05/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 8:04 pm | |
| - piękne, nie ?- chodziło jej of korst o paznokcie, wyszczerzyła się głupio, po czym przysunęła filiżankę do siebie. zamieszała 2 razy łyżeczką po czym położyła ją na spodku od filiżanki. -moich wierszy też nikt nie wydrukuje, są beznadziejne -wzruszyła ramionami podsumowując się i spojrzała na okno. |
|  | | damon

Liczba postów: 123 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 8:07 pm | |
| - nie wiem, dla mnie nawet wiersze pięciolatka nie są takie kompletnie głupie, na pewno za nisko się cenisz - pokiwał przekonująco głową, mrużąc przy tym oczy. - piękne - wystawił jej język. |
|  | | niki

Liczba postów: 31 Join date: 05/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 8:14 pm | |
| uśmiechnęła się mrużąc oczy, po chwili spojrzała na swoją filiżankę, zamoczyła w niej usta, -na pewno -spojrzała na niego niedowierzając. |
|  | | damon

Liczba postów: 123 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: starbucks Czw Sie 07, 2008 8:17 pm | |
| orzewrócił oczami, nie miał dzisiaj ochoty na wstąpienie do grupy wsparcia dla niedocenionych artsytów, pokręcił głową, wypijając łyk kawy. |
|  | | |
| Strona 2 z 9 | Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  |
| | Permissions of this forum: | Nie możesz odpowiadać w tematach
| |
| |
| |
|