|
|
| Autor | Wiadomość |
|---|
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: pokład. Pią Sie 15, 2008 10:54 pm | |
| czyli wiemy co, ozdobione tymi wszystkimi lampionami, oraz barek i drinki z parasolką też są, ananasowe, nie wiem, ale didżej też jest. |
|
 | |
josefine

Liczba postów: 91 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 6:59 pm | |
| tak więc ona nie chciała się wcale spóźnić i przyszła dlatego o 18.59 ! widzicie , przyszła . tak jak mówiłam! xd i pewnie przyszła z damonem . |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:01 pm | |
| tju siedziała gdzieś krzątając się pomiędzy jakimś wysoki kelnerem, a niezbyt rozgarniętym dżidżejem xP, nie spostrzegła żozi ;c. |
|
 | |
pierre

Liczba postów: 76 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:03 pm | |
| przyszli więc z marseille, okej, za rączke, albo nie pod rękę. |
|
 | |
giselle

Liczba postów: 211 Join date: 03/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:05 pm | |
| a więc giselle siedziała na jakimś leżaku, sącząc jakiegoś kolorowego drinka, powiedzmy że czerwonego, może chciała aby pasował do szpilek? pewnie tak. |
|
 | |
josefine

Liczba postów: 91 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:06 pm | |
| przywitała się pewnie ze wszystkimi i spostrzegła ratowników w obcisłych gaciach, których jednak tiiu znalazła.sięgnęła po coś do picia , ale pewnie bez alkoholu na razie. |
|
 | |
kenzo

Liczba postów: 46 Join date: 16/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:07 pm | |
| kenzo przybył, a wszyscy padli jak muchy z wrażenia, a więc kenzo wszedł witając każdego swoim przelotnym, ale wdzięcznym uśmiechem, pewnie tym kącikowym, rozsiadł się gdzieś, podszedł do żizel na chwilę. - hej słońce - cmoknął jej policzek, po czym ruszył w stronę baruuuu. |
|
 | |
apollo

Liczba postów: 38 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:09 pm | |
| gapił się na wodę wychylając się przez barierki. może czekał aż ktos kopnie go mocno w tyłek i wtedy by się utopił, iii koniec męk życia. ale chyba interesowało go co pisało na jachcie, ale iż z jego perspektywy było do góry nogami dłużej mu to szło. |
|
 | |
damon

Liczba postów: 123 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:09 pm | |
| dejmon również skierował się w stronę baru by nie łamać zasady, ściskał w dłoni jakiś burbon czy coś równie fajnego, by sprezentować to tju, wręczył jej, uśmiechając się ot, co. |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:10 pm | |
| - spodziewałam się, że starannie ułożysz swoje włosy a'la preslej, hm? - roześmiała się zwracając się do apollo, delikatnie popchnęła jego plecy na tyle ostrożnie by nie wyfrunął. - uważaj lepiej - wystawiła mu język, podając jakiegoś drinka. |
|
 | |
giselle

Liczba postów: 211 Join date: 03/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:12 pm | |
| - czesc, kenzo. - uśmiechnęła się, poprawiając sukienkę, pewnie przesunęła ją tak by zakrywała jej kosciste uda, których się w sumie wstydziła ale tylko trochę. - josephine, gdzie twój amant? - zmarszczyła nos, mącząc usta w trunku. , nie wiem moze dlatego że mefju się spóżniał? a chciała zobaczyc reakcję żozi. |
|
 | |
marseille

Liczba postów: 103 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:14 pm | |
| Poprawiła krótką czarną sukienkę i zaczęła wzrokiem szukać dziewcząt. Pociągnęła pierra za rękę i podeszli do nie wiem, żizel? |
|
 | |
apollo

Liczba postów: 38 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:15 pm | |
| - chcesz mnie zabić! życie przeleciało mi przed oczami- wystraszył się chłopak ,ale starał się tego nie pokazać .wziął od niej drinka. -wiesz co , nie ! nie chciałem wyglądać jak elvis, po prostu ojciec mi doradził . Może on chciał...- przypomniał sobie że jego ojciec tez ma kota na punkcie elivisa. |
|
 | |
josefine

Liczba postów: 91 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:17 pm | |
| -hm? tam - wskazała palcem na damona i napiła soku pomarańczowego .siadła też obok giselle. - a gdzie mefju ? |
|
 | |
pierre

Liczba postów: 76 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:17 pm | |
| niechaj będzie do żizel. -czesc giselle. - zamachał jej bo jakoś tak głupio mu było całowac przyjaciółkę, mars. - pogadajcię sobie, a ja skocze po coś do picia. - uśmiechnął się kącikowo i skiknął do baru, o. |
|
 | |
|