|
|
| Autor | Wiadomość |
|---|
mathieu

Liczba postów: 45 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:17 pm | |
| Mathieu jak zwykle sie spóźnił. Wszedł na pokład i zdezorientowany podrapał sie po glowie, bo nie wiedział czy powinien podejść do giselle czy josefine! Postanowil chwilę poczekać, może któraś sama podejdzie, a tymczasem udal sie do baru. |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:18 pm | |
| - nie twierdzę, że tak wyglądasz - zrobiła niewinna minę, aby złagodzić sytuację. - nie nie mam zamiaru Cię zabić, gdybym chciała wypchnęłabym Cię, a nie popchnęła - wystawiła mu język, klepiąc go po ramieniu. - Czylii twój tata układał Ci włosy, jes? - stłumiła śmiech, zanurzając wargi w drinku z parasolką. |
|
 | |
marseille

Liczba postów: 103 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:19 pm | |
| - giselle - ucałowała przyjaciółkę w oba policzki i powiedzmy, że usiadła na leżaku obok. Nie omieszkała zapytać z kim przyszła na ów imprezę. |
|
 | |
giselle

Liczba postów: 211 Join date: 03/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:23 pm | |
| nic nie odpowiedziała, wysunęłą wygodnie długie nogi i upiła kolejnego łyka drinka. - jest okej, bardziej niż okej. - wymruczała, poprawiając swą nienaganną fryzurę. |
|
 | |
pierre

Liczba postów: 76 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:25 pm | |
| wróćił więc do dziewczyn wręczając drinka, marsowej, gisellce nie przyniusł bo widział że miała swojego. - idzmy zobaczycz co tutaj jeszcze jest, co? |
|
 | |
mathieu

Liczba postów: 45 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:28 pm | |
| Wypił jakis alkohol i postanowił w koncu podejść. - cześć dziewczyny! - zwrócił się do nich wszystkich, znaczy żizel, żozi i mars. - wybacz, że się spóźniłem! - teraz już tylko mowił do giselle, zdawał sobie sprawę, że jest dla niej pieprzonym dupkiem w tym momencie! |
|
 | |
apollo

Liczba postów: 38 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:28 pm | |
| -e, ta! bo jest fryzjerem, zapomniałaś? zawsze mi układa włosy . - czuł się fajnie, bo nie musiał nic płacić za usługi, a zwykły fryzjer mógł go nie zrozumieć i obciąć go źle. - a co u ciebie tiiu? |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:30 pm | |
| u mnie - wzruszyła ramiona, zastanawiając się co u niej, a co dokładnie nowego. - zapomniałam - splotła dłonie, przewracając oczami - u mnie, nie dorobiłam się jeszcze ojca fryzjera, ale wszystko w porządku, chyba - podrapała się po policzku. - a u Ciebie, przyszły samobójco? |
|
 | |
marseille

Liczba postów: 103 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:31 pm | |
| - tak, bawcie sie dobrze dziewczyny! - zwróciła się do g i j, przywitała się jeszcze z mattowym i poszła gdzieś z pierrem, nie wiem gdzie. |
|
 | |
josefine

Liczba postów: 91 Join date: 14/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:31 pm | |
| -cześć- powiedziała jakoś bez wyrazu do metju i zanurzyła usta w soku i przyglądając sie co robią tiiu i apollo , no i w pośpiechu zerknęła też na damona. byłą dziś dosyc nie obecna, to przez nagłą zmianę pogody która nastąpiła. |
|
 | |
giselle

Liczba postów: 211 Join date: 03/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:32 pm | |
| - jasne. - mruknęła, odstawiając pusty już kieliszek/szklankę na podłogę czy co tam jest na tym pokładzie, nawet dobrze ze sobie zdawał z tego sprawę bo giselle było w sumie nawet troche przykro że wszystkie jej przyjaciółki przyszły z chłopakami, tylko nie ona. może to trochę dziecinny sposób myślenia, ale bywa. |
|
 | |
apollo

Liczba postów: 38 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:33 pm | |
| -nic, spałem do godziny szóstej po południu i poddałem się ojcu. potem przyszłem tu i co dalej to już wiesz. - powiedział wiedząc że pewnie zada pytanie dotyczące tego co robił tak długo że przyszło mu spać do godziny 18. |
|
 | |
damon

Liczba postów: 123 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:34 pm | |
| dejmon wrócił z kieliszkiem jakiegoś alkocholu, bo zmieszany stwierdził, że żozi taki owy posiada, więc wziął jeden. - jakąś przebrnąłem przez tą żywą ścianę kelnerów - pokręcił głową. |
|
 | |
mathieu

Liczba postów: 45 Join date: 15/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:36 pm | |
| - no już, rozchmurz się - uśmiechnął się, nawet siadając pomiędzy nie, tak żeby było fajniej. Zabolała go ta oschłość żozi, ale skoro chciała tak z nim grać......... |
|
 | |
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: pokład. Sob Sie 16, 2008 7:36 pm | |
| nie zadała, pokręciła tylko głową z niedowierzeniem. - długo śpisz, prawie jak te wszystkie misie, puchatki - wystawiła mu język opierając się o barierkę, miała nadzieje, że nie wypadnie. |
|
 | |
|