Monako

Indeks­FAQ­Szukaj­Użytkownicy­Grupy­Rejestracja­Zaloguj
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 jakieś molo.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 10:19 pm

wyszli z pokładu i jakieś parę metrów przed, za jachtem, żimi usiadł na deskach i pociągając za sobą oreli, napił się wishy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 10:21 pm

usiadła obok niego, spoglądając w metną wodę, a może to ciemność sprawiała takie wrażenie.
- żimi, znamy się dość długo, coś się stało, bo nie wyglądasz na specjalnie radosnego, a raczej twój nastrój jeszcze się pogorszył od tej naszej kawy - spojrzała na niego pytająco, mówiła stałym tonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 10:25 pm

spojrzał na nią, trochę niepewnym wzrokiem, pijąc wishy, po czym podrapał się z tyłu głowy. - od naszej kawy? no, co ty. - uśmiechnął się i miał ochotę poklepać ją po plecach, jak dobrego kumpla, ale uznał to za niestosowne i powstrzymał się. podrapał się po kolanie. - wszystko jest okej? - przewrócił oczyma i wrócił do picia wishy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 10:27 pm

wzięła od niego butelkę wypijając kilka łyków, miała nadzieje, że nie wypije tyle, że stanie się nachalny, a może na to liczyła, oby nie.
- powiedzmy, że Ci wierzę - odetchnęła ciężko, spoglądając w niebo, liczyła, że zobaczy tam zielone ludzki, dobra niekoniecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 10:46 pm

- miło. - uśmiechnął się kącikowo i położył się, ręce wkładając pod głowę. patrzył w niebo. trochę go uspakajało. - więc jak jest z tobą i tymi chłopakami? - spytał,bo chciał oderwać się od tych samym myśli, które zakrzątały jego umysł non stop.


Ostatnio zmieniony przez jimmi dnia Sob Sie 16, 2008 10:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 10:47 pm

- z 'tymi', nie ma żadnych tych chłopaków, ostatnio jedynym mężczyzną z jakim spędzam czas był mój ojciec - przewróciła oczami zrezygnowa.
- a co z tobą, no wiesz - przysunęła się do niego, patrząc z zaciekawniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 10:50 pm

- ej! nie zapominaj o mnie. - zmarszczył nos i pokręcił głową, po czym uśmiechnął się delikatnie. - nie wiem, co. - wzruszył ramionami i usiadł. rozejrzał się do o koła i zobaczył tju i apolla siedzącego na jakimś mostku. ponownie wzruszył ramionami i wrócił do poprzedniej pozycji, czyli leżał i ręce miał pod głową, wiesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 10:54 pm

uśmiechnęła się do niego, zrezygnowana potarła swój policzek.
- powiedź mi, widzę, że coś Cię trapi, mam Cię zaszantażować - wystawiła mu język, spoglądając na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:00 pm

- jakiego typu ma być ten szantaż? - spojrzał na nią, śmiejąc się. uniósł lekko głowę i kątem oka obserwował tju i apollo. ;c
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:04 pm

- nie mam pojęcia, ale coś wymyślę, żimi, dobra koniec z tym, mów co jest nie tak, przyjaźnimy się chyba?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:07 pm

wskazał głową w stronę mostka, na którym siedziała tju z apollo i wzruszył ramionami, po czym wrócił do uprzedniej pozycji i patrzył w niebo, pijąc wishy. sam nie wiedział, co właściwie teraz czuje, a może poczuł, coś podobnego, co tju, kiedy odczytała tego esemesa, a może to było gorsze? nie wiem, nie umiał tego określić. miał jakąś pustkę w środku, którą próbował zalać alkoholem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:10 pm

wyciągnęła mu butelkę z dłoni, brakowało jej słów jakichkolwiek, w jej głowie były tysiące różnych myśli.
- może to pod wpływem alkocholu, albo nie jest Ciebie warta, a ty ją kochasz? - zapytała spoglądając na niego, wypiła kolejny łyk whisky.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:14 pm

- chyba tak. - wzruszył ramionami, patrząc w gwiazdy, chyba je liczył. - tak. - pokiwał głową i przelotnie spojrzał na nią, bo się pogubił w liczeniu, po czym z powrotem zawiesił wzrok w niebie. - nie tłumacz jej, jest przecież dorosła i może robić, co zechce. - wzruszył ramionami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:16 pm

- ale to nie jest przyjemne, kiedy widzę jak cierpisz, nie wmawiaj mi, że Cię to nie obchodzi, bo widzę przecież jak bardzo, nie powinieneś tam iść? - uniosła lewą brew, mogła spróbować ich skłucić, może miałaby większe szanse u żimiego, ale nie zrobiła tego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:24 pm

- czy to ważne? - wzruszył ramionami. - i po, co tam pójdę? - spojrzał na nią pytająco. wiedział, że gdyby tam podszedł, to apollo dostał by od niego równo, a jakoś nie miał ochoty na bójkę, ogólnie na nic, nie miał ochoty. napił się wishy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

jakieś molo.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions of this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Monako :: ORGANIZOWANE :: Hawajska balanga na jachcie taty Tiiu.-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu