Monako

Indeks­FAQ­Szukaj­Użytkownicy­Grupy­Rejestracja­Zaloguj
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 jakieś molo.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:26 pm

- więc mamy zamiar tak tu siedzieć, a ty będzie po prostu patrzeć - spojrzała na niego mrużąc oczy, pogładziła jego policzek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:31 pm

- możemy iść, ot co. - wzruszył ramionami i podniósł się. - a po za tym, wcale sie nie patrze, liczyłem gwiazdy. - mrugnął do niej i napił się wishy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:34 pm

- żimi - stanęła przed nim, uniosła nieznacznie głowę, bo on nie należał do najniższych mężczyn, spojrzała na niego kładąc dłoń na jego ramieniu, bez słowa przytuliła go, zaciskając usta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:39 pm

nie objął jej, rozłożył bezradnie ręce, w jednej trzymając wishy. - jest dobrze. - pogładził jej policzek i delikatnie wyzwolił się z jej uścisku. właściwie, miał ochotę ją pocałować, ale się powstrzymał, nie będzie odpłacał pięknem, za nadobne, czy jakoś tak. - chodźmy gdzieś. - uśmiechnął się i pociągnął ją za rękę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:41 pm

spoglądała na niego, po czym przeniosła wzrok na tju i apolla, pośpiesznie odwróciła go zerkając na żimiego.
- gdzie chcesz iść? - spytała spoglądając na niego bezradnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:43 pm

- możemy iść nawet do lasu. - wyszczerzył się, wzruszywszy rękoma. miał ochotę dodać, byle jak najdalej stąd, ale się powstrzymał. napił się wishy. przypomniał sobie, że właściwie, kiedy wychodził z domu, czuł wibracje swojego telefonu, ale nie chciało mu się grzebać w głębokich kieszeniach, spodni. zrobił to teraz i wyciągnął telefon. odpisał na esemesa, z lekką ironią i uśmiechnął się do oreli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
aurelie



Liczba postów: 44
Join date: 16/08/2008

PisanieTemat: Re: jakieś molo.   Sob Sie 16, 2008 11:48 pm

- możemy, tylko spróbujmy nie zabłądzić - uśmiechnęła się do niego, przesunęła dłonią po jego ramieniu.
- chodźmy więc - poszli. zacznij gdzieś tam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

jakieś molo.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions of this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Monako :: ORGANIZOWANE :: Hawajska balanga na jachcie taty Tiiu.-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu