Monako

Indeks­FAQ­Szukaj­Użytkownicy­Grupy­Rejestracja­Zaloguj
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 tju nad antykwariatem Jenkinsa.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 1:48 pm

zapukała do drzwi, bo nie lubiła dźwięku jej dzwonka. stała przebierając nogami i czekając aż otworzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 1:51 pm

więc otworzyła drzwi, dość sprawnie, bo wiedziała, że to żill, a nie na przykład jakiś domokrążca, sprzedający porcelanowe cherubinki o upudrowanych policzkach.
- hej - cmoknęła jej policzek, zapraszając ją do środka.
- dwa tradycyjne pytania, bo co u Ciebie i ... chcesz coś do picia, herbaty, kawy, bo na alkohol chyba za wcześnie - uśmiechnęła się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 1:55 pm

- hej. - uśmiechnęła się lekko i weszła. usiadła na jakieś kanapie, która stała między pudłami i podrapała się po policzku. - nie, dzięki. - uśmiechnęła się kącikowo. - u mnie? właściwie nic, po za tym, że matka powiedziała, że chyba nie puści mnie na imprezę, bo ona ma złe wspomnienia, z takich imprez. - prychnęła kręcąc głową. - a u ciebie co? - spojrzała na nią pytająco, uśmiechając się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:01 pm

wzruszyła ramionami z popsutym humorem, że żill się nie pojawi, usiadła na dywanie spoglądając na nią, zmieszana potarła policzek.
- szkoda - ułożyła usta w podkówkę.
- u mnie? wszystko skomplikowane jak zawsze, a równie bardzo zagmatwane - pokiwała głową, bo jej odpowiedź była równie nie jasna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:05 pm

- najwyżej zwieje, pf. - wzruszyła ramionami i podeszła do niej. usiadła na dywanie, koło niej. - chodzi o żimiego? - przejechała dłonią, po jej ramieniu, z troskliwym spojrzeniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:08 pm

uśmiechnęła się do niej, układając w głowie to co ma zamiar przekazać.
- nie do końca, wiesz z początku miałam zamiar iść z nim na tą imprezę, ale potem zaprosił mnie apollo, nie wiem - wzruszyła ramionami. - mam nadzieje, że przyjdziesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:12 pm

- nie mogła bym opuścić takiej imprezy, daj spokój. - przewróciła oczyma, szczerząc się. - um. - podrapała się po brodzie w geście namysłu. - właściwie to i lepiej, niech wie, że nie wszystko zostało mu jeszcze wybaczone. - uśmiechnęła się kącikowo. sama nie wiedziała, co by zrobiła w takiej sytuacji i skrycie podziwiała wcielone, zułoo tjuu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:17 pm

- dobra byłam przekonana, że tak powiesz - wystawił jej język, nalewając sobie wody mineralnej do wspaniałej czarodziejskiej szklanki, bo ona właśnie pojawiła się znikąd.
machnęła ręką - zobaczymy, może to nawet lepiej, że tak wyszło, chociaż nie jestem tego pewna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:21 pm

roześmiała się. - nie prawda, nie wiedziałaś. - przewróciła lekko oczyma i wydęła dolną wargę. - pewnie przyjdzie z jakąś inną panną, skoro jest taki, taki, - nie mogła znaleźć odpowiedniego słowa. nie znała żimiego osobiście, ale jakoś za nim nie przepadała. drapała się nerwowo po skroni, próbując dobra odpowiedni wyraz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:27 pm

- no dobra nie - wzruszyła ramionami z rezygnacją, dobra nie wiedziała.
- pewnie tak, mam nadzieje, że to nie będzie jakaś wyuzdana długonoga modelka, bo go zajebie - podrapała się po ramieniu, nie była zazdrosna, raczej nie, chociaż pewnie by jej to nie odpowiadało.
- dobra nic mu nie zrobię... taki?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:32 pm

- cholera nie wiem. - pokręciła głową. - jestem do niego uprzedzona i martwię się o ciebie tju. - uśmiechnęła się troskliwie, przejeżdżając dłonią po jej kolanie. każde słowo, które przychodziło jej do głowy, zdawało się być za mocnym i takim, które na pewno uraziło by tju, czego nie chciała, więc nie powiedziała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:35 pm

- nie powinnaś, jakoś sobie poradzę, hej, przecież to ja tju - wystawiła jej język, uśmiechając się nie do końca szczerze, bo trwała w niepokoju, tym cholernym, który był i jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:40 pm

- wcale nie jesteś sobą. - pokręciła głową i szczerząc się wstała. usiadła na kanapie. - miłość złapała cię we swe skrzydła. - pokiwała głową, uśmiechając się równie szeroko, jak i przed chwilą. przyciągnęła kolana do siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:43 pm

- nie jestem? - zmarszczyła brwi trochę zmieszana.
- ale ja go nie kocham - dobra mówiła to bez całkowitego przekonania, skrzyżowała nogi wpatrując się w nią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jill



Liczba postów: 116
Join date: 04/08/2008

PisanieTemat: Re: tju nad antykwariatem Jenkinsa.   Sob Sie 16, 2008 2:48 pm

- jasne. - pokiwała głową. - to ja z nim na okrągło esemesuje i mówię o nim. - szczerzyła się na dal, bo wiedziała, że tju kłamie i za wszelką cenę próbuje ukryć, to co czuje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

tju nad antykwariatem Jenkinsa.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions of this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Monako :: Apartamentowce :: Bansuj, bansuuj.-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu