
Monako
|
| | |
| Autor | Wiadomość |
|---|
tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: żimiego. Nie Sie 17, 2008 1:25 am | |
| - chciałam się spotkać, żeby jakoś to wyjaśnić, a raczej spróbować - uniosła głowę spoglądając na niego, jego twarz była bardzo pociągająca w tym świetle, gdyby wszystko potoczyło się inaczej, byłaby teraz tuż obok niego w jego objęciach, ale tak się stało. - nie powiem, że moje zachowanie było błędem, bo to już zabrzmi tandetnie, nie powiem też, że cholera żałuje, bo to nie będzie prawda, ale chcę Ci powiedzieć, że zdałam sobie sprawę, że Cię kocham, nie powinnam tego mówić, ale mówię, a zrobisz z tym co chcesz, powiedź słowo, a zniknę, szybciej niż się pojawiłam - spojrzała na ścianę, której kolor wydał jej się oszałamiający, wyrwał ją z tego wywodu, który toczyła, spoglądała na niego. |
|  | | jimmi

Liczba postów: 201 Join date: 07/08/2008
 | Temat: Re: żimiego. Nie Sie 17, 2008 1:34 am | |
| zabolało go, kiedy powiedziała, że nie jest jej żal, ale przynajmniej była szczera. patrzył przez okno, na otaczającą, miasto czerń, po czym spojrzał na nią. - kiedy zdałaś sobie z tego sprawę? - spytał oschle i zaczął bawić się śrubką. miał ochotę dodać jeszcze, czy przed, czy po seksie, ale ugryzł się w język, bo wiedział, a właściwie nic już nie wiedział. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: żimiego. Nie Sie 17, 2008 1:36 am | |
| - z tego, że Cię kocham - urwała, spoglądając na jego plecy, które były jej tak obce to mieszkanie w, którym nigdy nie była. - dwa dni temu, kiedy nie widziałam się z tobą trochę dłużej niżeli zwykle - odwróciła głowę, nie wiedziała nawet jak zareaguje na jej przyjaźń z pierrem, więc milczała spoglądając na niego. |
|  | | jimmi

Liczba postów: 201 Join date: 07/08/2008
 | Temat: Re: żimiego. Nie Sie 17, 2008 1:43 am | |
| - ouł. - pokiwał głową, robiąc z ust łódeczkę. to na prawdę było słodkie, co powiedziała, ale jakoś nie pasowało mu, to co dziś zrobiła, więc spytał, co właściwie miał znaczyć dzisiejszy wybryk z apollem, całkiem spokojnym i opanowanym tonem. nie oderwał wzroku od okna i nie przestał bawić się śrubką. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: żimiego. Nie Sie 17, 2008 1:46 am | |
| - wybryk? - uniosła brwi spoglądając na niego zmieszana, przecież to było całkiem nie winne, ale nie wyprowadzała go z błędu, tylko spoglądała na niego, czuła się jak niegrzeczna córeczka tatusia. |
|  | | jimmi

Liczba postów: 201 Join date: 07/08/2008
 | Temat: Re: żimiego. Nie Sie 17, 2008 1:51 am | |
| - niewinny wyskok? - spojrzał na nią unosząc lewą brew. - z resztą, nazywaj sobie, to jak chcesz. - wzruszył ramionami. - nawet nie jesteśmy razem, więc wybacz, że w ogóle spytałem, bo przecież nie jesteśmy prawda? - spojrzał na nią mrużąc oczy i omijając ją,usiadł na kanapie. |
|  | | tiiu

Liczba postów: 371 Join date: 06/08/2008
 | Temat: Re: żimiego. Nie Sie 17, 2008 1:54 am | |
| - wyskok, o czym ty mówisz, zwykły pocałunek, a właściwie zetknięcie warg to już dla Ciebie wyskok - zmarszczyła nos spoglądając na niego, usiadła tuż obok niego nie spuszczając z niego wzroku. - nie jesteśmy - mruknęła rozczarowana, najwidoczniej nie pasowali do siebie, bo wszystko ich różniło, a przede wszystkim spostrzeganie świata. |
|  | | |
| Strona 4 z 4 | Idź do strony : 1, 2, 3, 4 |
| | Permissions of this forum: | Nie możesz odpowiadać w tematach
| |
| |
| |
|