Monako

Indeks­FAQ­Szukaj­Użytkownicy­Grupy­Rejestracja­Zaloguj
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 żimiego.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sob Sie 09, 2008 3:31 pm

jej dłoń całkiem nie przypadkiem wylądowała na jego udzie, spojrzała na niego z ukrywana satysfakcją, wzruszyła ramionami - więc pozostaje mi dać Ci bilet? - uniosła brwi, uśmiechając się kącikowo, po delikatnie pieściła dłonią jego udo.
- przynajmniej się cieszył - mrugnęła do niego, pocierając swój policzek wolną dłonią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sob Sie 09, 2008 3:39 pm

uśmiechnął się jedno kącikowo, unosząc lewą brew, bodajże uśmiechnął się, też lewo kącikowo. - chyba tak. - przejechał nosem po jej szyj. - ta. - cmoknął ją delikatnie w ramię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sob Sie 09, 2008 3:45 pm

odwróciła twarz w jego stronę, położyła dłoń na jego policzku, całkiem ciepłą od filiżanki, tak. Przygryzła łagodnie jego dolną wargę nie ściągając dłoni z jego policzka, wzięła filiżankę z kawą pijąc jeden łyk.
- musisz kiedyś pokazać mi swoje obrazy - uśmiechnęła się szelmowsko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
jimmi



Liczba postów: 201
Join date: 07/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sob Sie 09, 2008 3:50 pm

- nie wiem, czy jest co oglądać. - wzruszył ramionami i mrugnął do niej, a tak na prawdę było! aha. był najlepszy na roku i takie tam. miał ostatnio, nawet propozycję wystawy, na którą się zgodził, ale jeszcze nie wiadomo, kiedy będzie. pocałował ją we skroń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
tiiu



Liczba postów: 371
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sob Sie 09, 2008 4:27 pm

odciągnęła swoim palcem kołnierzyk jego koszulki, uśmiechając się kącikowo.
- z przyjemnością obejrzę o ile nie malujesz jakiś pruderyjnych obrazów, coś w formie szał nagich kobiecych ciał - przewróciła oczami, wystawiając mu język, musnęła wargami jego szyję.
/ rozmawiali, rozmawial, aż tju poszła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon



Liczba postów: 123
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 12:44 am

przyszedł mocując się z zamkiem chwile drzwi ustąpiły, czuł się nieswojo w mieszkaniu, które o tak nie należało do niego.
- rozgość się gdzieś, sam też się rozgoszczę - usiadł na skraju kanapy.
- znasz tju? - spojrzał na nią pytająco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
odette`



Liczba postów: 33
Join date: 12/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 12:48 am

- owszem. - usiadła, gdzieś w rogu kanapy, przyciągając kolana do siebie i obejmując je rękoma. - widzę, że ty znasz owego żimiego. - uniosła brwi. miała ochotę, tak jak w dzieciństwie, wyciągnąć procę i strzelić w niego kamieniem, ale odetchnęła tylko ciężko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon



Liczba postów: 123
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 12:49 am

pokiwał bezmyślnie głową, nie miał ochoty na nic, opadł przy kanapie, spoglądając w ziemię, wydawała mu się ciekawsza, potarł skorń, spoglądając na nią, ściągnął jej płaszcz wieszając gdzieś, po czym wrócił na to samo miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
odette`



Liczba postów: 33
Join date: 12/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 12:55 am

usiadła obok niego bez słowa. położyła dłoń na jego łokciu, po czym ją zabrała. spojrzała w sufit, był biały, jak większość, nic specjalnego, ale wydawało się, że to on potrafi rozmawiać z nią, na wszystkie tematy i tą rozmowę, też potrafi przeprowadzić. więc gapiła się w niego bezmyślnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon



Liczba postów: 123
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 1:01 am

nie wiem, może chciał ją przelecieć, teraz miał zamiar rozmyślać o swoim przyjacielu, ale po chwili otrząsnął się.
- teraz widzę Cię całą - pociągnął ją za rękę obkrecając dookoła, uśmiechnął się kącikowo.
-co chesz robić, albo chcesz coś do picia? - rozejrzał się dookoła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
odette`



Liczba postów: 33
Join date: 12/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 1:07 am

spojrzała na niego bez wyrazu, co raczej było u niej rzadkością, bo zawsze na jej twarzy można było wyczytać złość, bądź radość, więc dejmond, był tym wyjątkowym, który potrafił sprawić, że nic, nie czuła, co raczej nie było plusem. - nic. - wzurszyła ramionami i usiadła na kanapie. - ale jak chcesz, to przecież możesz się napić. - wskazała głową, na drzwi, które prawdopodobnie prowadziły do kuchni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon



Liczba postów: 123
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 1:10 am

usiadł koło niej przygarniając ją ramieniem, nie miał ochoty na rozmowę więc powoli zaczął rozpinać jej bluzkę, nie wiedział co z tego wyniknie, po prostu, miałtotalny mętlik w głowie, głądził jej policzek uśmiechając się kącikowo.
-ja też nie będę narazie nic pił - pokręcił głową, wydawało mu się, że wolałby zostać na ławce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
odette`



Liczba postów: 33
Join date: 12/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 1:17 am

nie odepchnęła go, chodź przez chwilę miała taką ochotę, poczuła dziwny wstręt, który chwilę później minął, kiedy zaczął do niej mówić. delikatnie muskała jego szyję, miękkimi ustami. ściągnęła jego koszulkę, też.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
damon



Liczba postów: 123
Join date: 06/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 1:20 am

przejechał dłonią po jej karku, wycofał się, spoglądając na nią, a właściwie chwilowo na jej twarz, może to ona była pociągająca, podrapał się po łopatce, po czym wodził dłońmi po jej plecach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
odette`



Liczba postów: 33
Join date: 12/08/2008

PisanieTemat: Re: żimiego.   Sro Sie 13, 2008 1:24 am

uniosła lekko brew, po czym delikatnie zaczęła całować jego tors. nie miała pojęcia, o co mu chodzi,ani co myśli, ale chciała, żeby już ją przeleciał i był cały szczęśliwy, jak kaźdy inny facet, bez uczuć, których i tak nie ma na tym świecie, znaczy tych z uczuciami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

żimiego.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions of this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Monako :: Apartamentowce :: Bansuj, bansuuj.-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu